Jeśli z każdym kolejnym dniem jesieni czujesz coraz większe zmęczenie i frustrację, warto się sobą zaopiekować. Brak energii i motywacji nie musi być nieodłączną częścią zbliżającej się zimy. Jak im zapobiec?

1. Przestań oglądać (i czytać) wiadomości

Częste stykanie się z tematem wojen, rozbojów, gwałtów czy epidemii nie wpłynie dobrze na Twoje samopoczucie. Nie zwiększy również Twojego poczucia bezpieczeństwa, choć może da Ci pozór kontroli nad tym, co się dzieje. Niestety z dużym prawdopodobieństwem zmieni za to Twój sposób myślenia na temat świata i ludzi. Zbyt częste bombardowanie się negatywnymi informacjami sprawi, że zaczniesz postrzegać innych jako niesprawiedliwych, podłych i nieczułych, a świat jako niebezpieczne miejsce. Trudno wówczas o dobry nastrój.

2. Postaw na aktywność

Nie musisz zapisywać się na siłownię czy zaczynać biegać. Chyba, że tego właśnie chcesz. Chodzi o to, by jak najwięcej się ruszać: chodzić po schodach, maszerować lub jeździć rowerem do pracy, oglądając film wykonywać proste ćwiczenia, tańczyć, gdy gra muzyka. Ale nie tylko. Aktywność to również wszelkie działania na rzecz siebie, takie jak spotkania ze znajomymi, poświęcenie czasu na hobby, zapisanie się na kurs języka obcego czy fotografii dla początkujących. Okazji jest mnóstwo, w tym niewymagających nakładów finansowych czy rezerw czasowych. Naprawdę warto je wykorzystywać.

3. Naucz się zarządzać emocjami

Okazywanie emocji, to oznaka siły, a nie słabości. Rób to mądrze i z łagodnością wobec siebie, a Twoje życie szybko zacznie zmieniać się na lepsze. Jedną z bardziej skutecznych metod zarządzania sobą pod wpływem emocji jest stosowanie technik z nurtu ACT oraz Mindfullness. Możesz się ich nauczyć podczas psychoterapii poznawczo-behawioralnej lub w przeznaczonych do tego grupach, a nawet samodzielnie w domu.

4. Zajmuj się tylko tym, na co masz wpływ

Pogoda, korki czy głód na świecie to coś, co często wywołuje w nas złość i inne emocje. Niestety (albo na szczęście), nie na wszystko mamy wpływ. Dlatego skup się na swoich myślach, emocjach i zachowaniu. To one są Ci dostępne i możesz je zauważać oraz modyfikować. Daj sobie prawo do czucia tego, co czujesz i akceptuj siebie, a ilość Twojej energii i siły wzrośnie co najmniej o połowę.

5. Pamiętaj o swoich sukcesach, wyciągaj wnioski z błędów

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zmierzyć, ile czasu poświęcasz na rozpamiętywanie i przewidywanie porażek? A ile razy Ci to pomogło? Samo zamartwianie się raczej przynosi straty, ponieważ nie prowadzi do generowania rozwiązań. Dlatego zmień strategię. Konfrontuj się z myślami o przeszłości traktując je jak doświadczenia, które pozwoliły Ci stać się tym, kim jesteś.

6. Otaczaj się odpowiednimi ludźmi

Mówią, że przyjaciół poznajemy w biedzie. To prawda, o ile potrafisz odsiać prawdziwe wsparcie od “złotych rad”, które ciągną Cię w dół. Bezpieczniejszym “testem” jest zasłyszane motto jednej z konferencji psychologicznych: Prawdziwych przyjaciół poznajemy, kiedy nam się wiedzie. No właśnie: jak Twoi przyjaciele reagują na Twoje sukcesy?…

7. Naucz się działać mimo emocji i braku chęci

Nie mogę tego zrobić, bo się boję; Jestem zbyt smutna, żeby tam pójść; Nie mam ochoty.
Prawda, że to znasz? Tymczasem to tylko słowa. Lęk czy smutek, nie są realnymi przeszkodami w działaniu. Tak naprawdę to drogowskazy, tylko nie zawsze potrafimy je takimi widzieć. Brak chęci czy nuda tym bardziej nie zablokują nas w działaniu. O ile nie cierpi się na depresję lub nie ma za sobą niedawno przeżytego trudnego wydarzenia, możemy zrobić wszystko mimo awersyjnych emocji.

8. Bądź uważny

Poświęć choć 10 minut dziennie na dostrzeganie tego, czego zwykle nie widzisz, nie słyszysz, nie czujesz. Stojąc w korku wsłuchaj się w dźwięki z zewnątrz. Poczuj zapach swojego ubrania i swoje dłonie na kierownicy. Wykorzystaj czas dla siebie, zamiast przeciwko sobie, a życie nagle stanie się milsze i szczęśliwsze.

Jeśli masz wrażenie, że pogrążasz się w coraz większym smutku, frustracji czy marazmie i nie dajesz sobie z nimi rady, rozważ konsultację z psychologiem.


Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj do kontaktu.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *