Seksualność to znacznie więcej niż cudowne ciało. Ba! Nawet więcej niż styl ubierania się, fryzura czy makijaż. Prawdziwe pożądanie wzbudzają tylko Ci, którzy posiadają w pewnym sensie nieprzeciętną osobowość i potrafią czerpać z życia radość, niemal każdą chwilę przeżywając z pasją. Mówiąc krótko – najbardziej seksowni wydają się ludzie, od których bije szczęście. Jak się ono „objawia”?

Nonkonformizm

Szczęśliwi ludzie mają swoje zasady i trzymają się ich bez względu na wszystko. Nie zważają na zmieniające się trendy, nie powtarzają ślepo pustych sloganów, nie zmieniają politycznych poglądów co cztery lata. Dzięki temu nie muszą stale śledzić, co się dzieje, by móc “wpasować się” w tłum. Mają więc znacznie więcej czasu na samorozwój, realizację własnych celów, bez oglądania się na innych. Mniej się dzięki temu stresują, gdyż bycie na bieżąco w dzisiejszych czasach wymaga sporego wysiłku i… niezdrowego porównywania się z innymi.

Pewność siebie

Poczucie własnej wartości i wysoka samoocena to podstawa bycia szczęśliwym człowiekiem. Dzięki nim wiemy, że jesteśmy coś warci, użyteczni, że zasługujemy na szacunek, miłość, przyjaźń, że możemy osiągnąć sukces. Wierzymy, że da się poprawić to, co szwankuje i rozwinąć to, co potrzebne na drodze do osobistych sukcesów i kariery, że wszystkiego można się nauczyć. Taka wiara jest niezwykle pomocna i budująca.

Pozytywne relacje z innymi

Czasem wmawia się nam, że nie warto być dobrym i troszczyć się o drugiego człowieka. Tymczasem ludzie, którzy nie zważają na potrzeby innych, nie cieszą się zaufaniem otoczenia. Trudno być w takich warunkach szczęśliwym (o ile nie jest się zaburzonym). Liczenie się z innymi jest oznaką dojrzałości osobowości, braku poczucia zagrożenia rozpadem tożsamości. Prościej mówiąc świadczy o tym, że nie boimy się akceptować potrzeb innych, bo nie czujemy, że sami coś wówczas stracimy.

Odpowiedzialność

Trudno spotkać szczęśliwego człowieka, który stale unika odpowiedzialności, zrzuca winę za wszelkie niepowodzenia na innych ludzi, złe zrządzenie losu czy panującą na świecie niesprawiedliwość. Przeciwnie – osoba zadowolona z życia charakteryzuje się tym, że uznaje to, co się jej przytrafia, a na co ma wpływ, za owoc własnego myślenia, motywacji, wyznawanych wartości. Dlatego wzbudza zaufanie i „przyciąga”.

Uczciwość

Okłamywać można zarówno siebie, jak i innych. Niektórzy uznają to za jedyny sposób skutecznej walki z nieakceptowanymi cechami czy faktami. Szczęśliwi ludzie jednak tego nie robią. Potrafią stawać twarzą w twarz z prawdą o sobie samych, nie wstydzą się tego, kim są. Nie udają kogoś innego, by ukryć własne słabości lub zwyczajnie móc siebie znieść. Prawda, że kręci?

Pasja

Życie jest znacznie atrakcyjniejsze, gdy ma się cele, zainteresowania i pasje. Łatwiej wówczas nadać wszelkiej aktywności znaczenie i sens. Każdy dzień staje się wtedy szansą, okazją do robienia tego, co kochamy. Nuda przestaje istnieć. Aż chce się spędzać z nim czas i cieszyć się razem każdą chwilą. Nic więc dziwnego, że człowiek wydaje się wówczas atrakcyjniejszy i bardziej sexy. Cóż bowiem pociągającego w tzw. nudziarzach?

Świadomość siebie

Szczęśliwi ludzie znają siebie na wylot. Wiedzą kim są, co lubią, czego chcą od życia. Są świadomi własnych uczuć i przeżyć. Nie znaczy to, że nie uczą się tego wciąż na nowo. Wręcz przeciwnie. Samorozwój i dążenie do dojrzałości to jeden z ich życiowych priorytetów. Potrafią także sobie wybaczać błędy i porażki, jednak bez wymyślania pretekstów i wymówek, lecz wyciągając wnioski na przyszłość.

Inteligencja

To, że dobrze radzimy sobie z problemami i życiowymi zadaniami, zarówno na polu osobistym, jak i zawodowym, z pewnością pomaga szczęściu. Łatwiej wówczas o poczucie satysfakcji, własnej mocy i wpływu na rzeczywistość. Dzięki temu czujemy się bezpiecznie, nie popadamy w bezradność, która nierzadko stanowi pierwszy krok do zaburzeń psychicznych takich jak depresja. Człowiek, który radzi sobie w każdej sytuacji, wzbudza zarówno zaufanie, jak i podziw, a więc jest atrakcyjniejszy. Prawda, że trudno poczuć pożądanie wobec osoby bezradnej, wciąż rozkładającej ręce?


Marta Osińska-Białczyk

Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj do kontaktu.

449 Komentarzy

Dodaj komentarz