Nieprawidłowa w odczuciu pacjenta erekcja to dziś dość powszechna przypadłość. Zwykle okazuje się, że odczuwane problemy wcale nie są zaburzeniem, a reakcją na nieprawdziwe przekonania osoby cierpiącej oraz brak wiedzy.

Z erekcją członka jest podobnie jak z szukaniem czegoś, co nam zginęło – często jest, gdy wcale się tego nie oczekuje, a nie ma jej we właściwym momencie.

Dlaczego tak się dzieje? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przyjrzyjmy się mechanizmowi jej powstawania. Są ku temu dwie drogi.

Po pierwsze: psychiczna – tu jest wiele miejsca na indywidualizm; bodźcami mogą być fantazje, wspomnienia z wakacji, określone melodie i inne.

Druga droga prowadzi poprzez biologię, a raczej neurologię. Dokładniej chodzi o obwodowe pobudzenie seksualne, czyli po prostu bezpośrednią stymulację członka i jego okolic.

Penis ma zdolność elastycznej zmiany długości i grubości dzięki ciałom jamistym. Są one zbudowane ze specjalnej tkanki o dużej kurczliwości, która rozszerza się przy napływie krwi. Prawda, że logiczne?


Niestety, nie wszyscy mają szczęście korzystać z tego mechanizmu do woli. Wielu mężczyzn, zwłaszcza w pewnym wieku, cierpi na zaburzenia erekcji. Problemy ze wzwodem, jak większość zaburzeń, mogą wynikać z przyczyn czysto fizjologicznych, jak nieprawidłowa budowa członka, zaburzenia hormonalne czy po prostu miażdżyca, a także psychicznych, jak np. zbyt duży stres, lęk, osoba danej partnerki.

Jeśli mężczyzna do danego momentu był zupełnie zdrowy, a problemy ze wzwodem pojawiły się nagle, może to być sygnał, że jest chory somatycznie, a problemy ze wzwodem to jeden z symptomów. Zwykle w ten sposób zaczynają się objawiać problemy sercowo-naczyniowe, ale nie tylko. Może to być również oznaka cukrzycy, depresji, chorób prostaty i innych. Dlatego należy zgłosić się do lekarza zamiast wpadać w panikę i rezygnować z życia seksualnego, mając na uwadze, że tego typu problemy nie rozwiązują się same, a wręcz przeciwnie – niezdiagnozowane i nieleczone ulegają pogłębieniu. Może się okazać, że problemy z erekcją to tylko (albo aż…) kwestia stresu. Wiadomo, jak dziś wygląda życie zawodowe, a nawet studenckie. Za związek stresu z erekcją odpowiada prolaktyna, która wówczas wydziela się w zbyt dużej ilości i z pomocą może przyjść terapia hormonalna. Ważne, by nie leczyć się na własną rękę. Cudowne tabletki z internetu czy sklepu z dopalaczami mogą tylko pogorszyć sprawę. Wolno brać wyłącznie leki przepisane przez lekarza, kupione w oryginalnym opakowaniu z datą ważności. A te niestety są na receptę, więc nie ma wyboru – trzeba przełamać wstyd i udać się na konsultację do urologa lub seksuologa. Partnerko/Partnerze, jeśli to czytasz – interweniuj!

Jeżeli zaburzenia erekcji zdarzają się rzadko lub jednorazowo, należy zastanowić się, czy aby nie brało się tego dnia aspiryny lub nie piło piwa.  Zawierają one substancje mogące znacznie wpłynąć na jakość erekcji. Lepiej więc przemyśleć jeszcze raz codzienne wieczorne piwko, jeśli ma się kłopoty ze wzwodem.

Nie ma się czego wstydzić – na zaburzenia erekcji cierpi w Polsce ok. 1,5 miliona mężczyzn. Da się to leczyć i warto to robić. Im szybciej, tym lepiej.


Marta Osińska-Białczyk

Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj do kontaktu.

235 Komentarzy

Dodaj komentarz