Wcześniej czy później każdy rodzic stanie przed problemami wychowawczymi, jakie pojawiają się w okresie dorastania dzieci. Warto dobrze przygotować się do konfrontacji z takimi sytuacjami, aby w momencie ich pojawienia się nie popełnić poważnych błędów, które mogą zaważyć na dalszych relacjach rodzic – dziecko.

Wśród rodziców można rozróżnić trzy zasadnicze typy: rodzice zwycięzcy, rodzice zwyciężeni oraz rodzice chwiejni. Co to oznacza? Rodzice zwycięzcy to tacy, którzy są przekonani o konieczności i słuszności stosowania wobec dziecka ciągłych ograniczeń i zakazów. Bardzo często posługują się groźbą nałożenia na młodego członka rodziny kary, niejednokrotnie doprowadzając tym samym do przejawów buntu czy nawet agresji ze strony dziecka.

Druga grupa to rodzice zwyciężeni. Są oni zupełnym przeciwieństwem rodziców, o których wspominaliśmy wcześniej. Nie nakładają oni na swoje dzieci żadnych ograniczeń, nie stosują kar, a kiedy już dojdzie do konfliktu dziecko – rodzic, to właśnie rodzic jest stroną przegraną, a dziecko zwycięża.

Trzecią grupę stanowią tzw. rodzice chwiejni. Usiłują oni wypracować rozsądną mieszaninę opisanych wcześniej metod (źródło: T. Gordon, „Wychowanie bez porażek” (źródło: zpsw.kielce.com.pl/publikacje/pedagogizacja%20rodzicow1.ppt).

Strategie wychowawcze

Współcześni rodzice w momencie pojawienia się problemów wychowawczych najczęściej obierają jedną z dwóch strategii. Pierwsza to zasada: „ja zwyciężam – ty przegrywasz”, druga natomiast – „ja przegrywam – ty zwyciężasz”. Żadna z tych strategii nie przynosi pozytywnych skutków. Idealna metoda rozwiązywania problemów to taka, która nie prowadziłaby do wskazywania przegranych i zwycięzców.

Metoda „bez porażek”
W momencie pojawienia się problemów rodzice powinni umieć wybrać taki sposób postępowania z młodym człowiekiem, który pozwoliłby na określenie rodzaju i przyczyny problemu, wspólne szukanie rozwiązań oraz podjęcie decyzji umożliwiających znalezienie wyjścia w sposób akceptowalny dla obu stron. W efekcie końcowym osiągnięty zostałby kompromis: zarówno dziecko, jak i rodzice byliby zwycięzcami. Bardzo ważne jest, aby w trakcie rozmowy stosować wypowiedzi typu „ja”. Należy powiedzieć dziecku, jak się czujemy, kiedy zaczyna wagarować, przynosić gorsze oceny, wdawać się w konflikty z rówieśnikami. Kiedy zostanie ono poinformowane o tym, jak jego zachowanie oddziałuje na rodzica, będzie miało możliwość samodzielnej oceny sytuacji i podjęcia odpowiednich kroków. Dziecko może okazać w takiej sytuacji zrozumienie i poczucie odpowiedzialności.

Zdarza się jednak, że rodzicom nie udaje się wypracować odpowiednich metod lub też wybrane sposoby nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. W takich sytuacjach warto jest udać się do psychologa, który podpowie, jak rozwiązać dany problem. Pomocne w wyborze odpowiedniej placówki (znajdują się one w każdym większym mieście, np. w Poznaniu), która udzieli nam wsparcia psychologicznego, mogą okazać się informacje zawarte na stronach internetowych np. www.psychologguglas.pl lub opinie znalezione w internecie.


Marta Osińska-Białczyk

Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj do kontaktu.

Dodaj komentarz