8 rzeczy, które warto sobie przypomnieć, gdy wszystko idzie źle

„Siedzę na swoim łóżku szpitalnym czekając na operację – obustronną radykalną mastektomię. Dziwne, ale czuję się szczęśliwa. Do tej pory nie miałam kłopotów ze zdrowiem. Mam 69 lat… W ciągu kilku godzin zobaczyłam kilkadziesiąt osób chorych na raka na wózkach inwalidzkich. Żadna z tych osób nie miała więcej, niż 17 lat…”

“To fragment pamiętnika mojej babci z 16 września 1977 roku. Ten fragment przypomina mi każdego dnia, że zawsze jest coś, za co należy być wdzięcznym. Niezależnie od tego jak się czuję – dobrze czy źle – każdego dnia po przebudzeniu powinienem podziękować za życie, ponieważ ktoś gdzieś tam właśnie w tej chwili rozpaczliwie o nie walczy” – pisze na swoim blogu Mark Czernov.

Prawdziwe jest stwierdzenie, że szczęście nie polega na braku problemów tylko na umiejętności radzenia sobie z nimi.
Dlatego – dla przypomnienia:

1. Ból jest częścią wzrastania.

Czasem życie zamyka drzwi, bo czas ruszyć tyłek. To dobrze, bo często nie zaczynamy się poruszać, dopóki okoliczności nas do tego nie zmuszą. Gdy przychodzi ciężki czas, przypomnij sobie, że nie ma bezcelowego bólu. Ruszaj się OD tego, co sprawia ci ból, ale nigdy nie zapominaj lekcji, jaką on niesie. To, że walczysz, nie oznacza, że odnosisz porażkę. Każdy wielki sukces wymaga godnej walki. Pozostań cierpliwy i pewny siebie. Wszystko się ułoży – może nie w mgnieniu oka, ale się ułoży. Pamiętaj, że są dwa rodzaje bólu: ból, który sprawia ból oraz ból, który cię zmienia. Zamiast stawiać opór bólowi, pozwól mu sobie pomóc.

2. Wszystko w naszym życiu jest czasowo ograniczone i przemija.
Zawsze, gdy pada deszcz, wiemy, że się skończy. Za każdym razem, gdy boli – rana się w końcu zagoi. Każdy nowy dzień przypomina, że po ciemności przychodzi światło, tym niemniej zapominamy o tym i wydaje nam się, że noc będzie trwała wiecznie. Nic nie trwa wiecznie. TO TEŻ MINIE. Jeśli teraz jest ci dobrze – rozkoszuj się tym, bo to nie będzie trwało w nieskończoność. Jeśli jest ci źle – to też minie. To, że życie w danym momencie jest trudne nie oznacza, że nie możesz się z tego śmiać. Jeśli cokolwiek cię niepokoi, nie znaczy, że nie masz prawa się uśmiechnąć. Każda chwila darowuje ci nowy początek i nowe zakończenie. Co sekundę otrzymujesz drugą szansę. Po prostu zechciej ją wykorzystać.

3. Nerwy i narzekanie niczego nie zmienią.
Ci, którzy narzekają, otrzymują najmniej. Nic nie jest przesądzone, jeśli przegrałeś, ale wszystko jest przesądzone, jeśli tylko narzekasz bez podejmowania żadnych działań. Jeśli w cokolwiek wierzysz – nie rezygnuj z prób. Nie pozwól cieniom przeszłości spieprzyć sobie teraźniejszość i tym samym – przyszłość. Wykorzystaj swoje doświadczenie, by się z niego uczyć zamiast na nie utyskiwać. Niezależnie od tego, co się stanie w efekcie – prawdziwe szczęście przyjdzie wtedy, gdy przestaniesz skarżyć się na swoje problemy, a zaczniesz być wdzięczny za wszystkie te problemy, których nie masz.

4. Twoje blizny są świadectwem Twojej mocy.
Nigdy nie wstydź się blizn, jakie zostawiło na tobie życie. Blizna oznacza, że już nie boli, że rana się zagoiła. To oznacza, że zwyciężyłeś ból, że odrobiłeś lekcję, że jesteś silniejszy i posunąłeś się przynajmniej krok naprzód w swoim rozwoju. Blizna to tatuaż tryumfu. Nie pozwól, by twoje blizny zrobiły z ciebie swojego zakładnika. Nie pozwól, by zmusiły cię do życia w strachu. Nie możesz spowodować, by zniknęły, ale możesz rozpatrywać je jako źródło mocy.
„Rana jest miejscem, w którym Światło wnika w ciebie”. Rumi
Spójrz na swoje blizny jak na komunikat: „TAK! DOKONAŁEM TEGO! Przeżyłem i mam blizny, by to udowodnić! Teraz mam szansę, by stać się silniejszy!”

5. Każdy niewielki ruch jest ruchem naprzód.
Cierpliwość nie polega na wiecznym oczekiwaniu na cud. Cierpliwość polega na umiejętności zachowania dobrego samopoczucia przez całą drogę do realizacji swoich marzeń. Jeśli rozpoczynasz drogę – idź do samego końca, bo inaczej po co zaczynać? To może być równoznaczne z utratą stabilizacji i komfortu przez jakiś czas. Możliwe, że będziesz potrzebował zrezygnować z ulubionych dań lub przeformułować cały swój tryb życia – to oznacza wyjście ze swojej strefy komfortu. Możliwe, że zaryzykujesz utratę relacji i wszystkiego, co tak dobrze znasz. Możliwe, że przez jakiś czas będziesz samotny. Możliwe, że właśnie samotność przyniesie ci wiele nieznanych dotąd szans. To jest – w jakimś sensie – dobry test na to, czy rzeczywiście zależy ci na realizacji swojego marzenia. Wówczas zrozumiesz, że momenty walki nie są przeszkodą, że są drogą samą w sobie. I że ta droga jest tego warta. Nie ma wspanialszego uczucia na świecie, niż świadomość tego, że ŻYJESZ.

6. Negatywizm innych nie jest Twoim problemem.
Zachowaj pewność siebie, gdy otacza cię negatywna energia. Uśmiechaj się, gdy chcą cię pokonać. To łatwy sposób na podtrzymanie własnego entuzjazmu. Gdy ludzie źle o tobie mówią – pozostań sobą, nie pozwól, by cię zmieniali na swoją modłę. Nie myśl, że ludzie robią coś dla ciebie czy z twojego powodu – oni robią to wyłącznie dla siebie.
Przede wszystkim – nigdy nie zmieniaj się po to, by wywrzeć wrażenie na kimkolwiek, kto twierdzi, że nie jesteś dość dobry. Zmieniaj się jedynie wtedy, gdy czujesz, że to uczyni cię lepszym człowiekiem i doprowadzi do lepszej przyszłości (twojej przyszłości – nie ich). Ludzie będą gadać niezależnie od tego, co robisz i jak dobrze to robisz. Żarty na bok – masz tylko JEDNO życie. Czyń zatem tak, by być szczęśliwym i bądź z tymi, z którymi czujesz się dobrze.

7. Co ma być – będzie.
Nabierasz mocy, gdy zamiast krzyczeć i narzekać – uśmiechasz się i doceniasz życie. Bądź jednak zawsze gotów do otwarcia serca i rozumu, by pojąć, że nie zawsze możesz zmusić rzeczy do tego, aby się działy. Czasem trzeba odpuścić i pozwolić, by stało się to, co miało się stać.
Kochaj swoje życie, ufaj swojej intuicji, ryzykuj, trać i znajduj, ucz się doświadczając. To długa podróż. Przestań wciąż się denerwować, wątpić, przestań się bać. Śmiej się, żyj w każdej sekundzie i ciesz się życiem – choćby samą tego życia obecnością. Możesz nie wiedzieć dokładnie, dokąd zamierzałeś pójść, ale w rezultacie i tak przybędziesz tam, gdzie powinieneś się znaleźć.

8. Najlepsze, co możesz zrobić – to kontynuować drogę.
Nie bój się zezłościć. Nie bój się znów pokochać. Nie pozwól, by pęknięcia w twoim sercu zamieniły się w niegojące się, rozdrapywane rany. Twoja moc zwiększa się każdego dnia. Zrozum, że odwaga jest piękna. Znajdź w swoim sercu to, co powoduje uśmiech na twarzach innych ludzi. Pamiętaj, że nie potrzebujesz akceptacji „wszystkich” ludzi na świecie, starannie dobieraj przyjaciół – nie ilość, a jakość. Bądź silny, gdy będzie trudno, ciężko, źle. Zawsze możesz spojrzeć wstecz, zobaczyć ile zrobiłeś, ile osiągnąłeś. Bądź z tego dumny, bądź dumny z siebie. Działaj, idź, rób więcej. Żyj!

Źródło: Facebook

O autorze Marta Osińska-Białczyk

Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Chętnie nawiążę inspirującą współpracę. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj na www.zyciowaodnowa.com

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on StumbleUponShare on TumblrEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *