Co prawda jesienna depresja występuje okresowo, ale nie znaczy to, że należy ją lekceważyć. Może bowiem przerodzić się w depresję prawdziwą (endogenną), z którą już nie damy sobie rady bez pomocy specjalisty. Główną przyczyną tej przypadłości jest brak światła słonecznego, co udowodniły liczne badania naukowe.

Główne objawy jesiennej depresji to:
– zmęczenie, które można u siebie zauważyć po tym, że obowiązki zaczęły Cię przerastać i nie masz sił nawet na rozrywkę; utrzymuje się ono mimo odpoczynku;
– smutek, czyli długotrwały spadek nastroju, apatia, spadek samooceny i poziomu odczuwania przyjemności przy wzroście poczucia bezradności i zobojętnienia; może wystąpić także płaczliwość;
– senność, bezsenność lub zaburzenie rytmu snu;
– lęk, wewnętrzny niepokój, napięcie;
– drażliwość czyli wpadanie w złość czy gniew niemal bez powodu;
– zwiększony apetyt na słodycze, słodkie napoje, alkohol;
– spadek libido, brak spontanicznej ochoty na seks.


Jak temu zaradzić?

1. Zadbaj o siebie myśl pozytywnie
Jeśli zauważysz u siebie któryś z powyższych objawów, przyjrzyj się swojemu trybowi życia przez ostatni miesiąc czy dwa. Zastanów się, czy Twój stan może mieć związek z przeciążeniem i brakiem odpoczynku. Jeśli tak, wprowadź do codzienności zmiany, które pozwolą Ci zwolnić tempo. Pamiętaj przy tym o pozytywnym nastawieniu, które nie polega bynajmniej na wmawianiu sobie, że jest cudownie. Skup się raczej na sobie, zadawaj sobie pytania takie jak: Co się ostatnio dzieje, że tak się czuję?, Co mnie denerwuje i drażni? Jakie mam powody, by się „dołować”?

2. Pobudzaj przyjemnie zmysły
Zrób sobie kąpiel w pachnącej pianie lub z żelem do aromaterapii, jeśli nie masz wanny. Ugotuj coś, na co od dawna masz ochotę i delektuj się każdym kęsem. Słuchaj relaksującej muzyki, nadrób małe zaległości, które angażują dłonie. Zrób plany na zimę, pooglądaj zdjęcia z wakacji, nagradzaj się przyjemnościami za małe sukcesy. Wybierz się na masaż lub po prostu poproś o niego bliską osobę.

3. Uaktywnij się!
Kiedy wrócisz z pracy, zamiast brać się w pierwszej kolejności za pranie, zmywanie naczyń czy odkurzanie, włącz muzykę i, potańcz, poskacz, pośpiewaj. Jeśli nie lubisz muzyki, poświęć 15-20 minut w domu na cokolwiek, co nie jest siedzeniem, leżeniem ani pracą. Obowiązki, które czekają, od razu staną się łatwiejsze.

4. Czytaj, oglądaj i słuchaj tego, co pozytywne
Czy naprawdę musisz kilka razy dziennie katować się informacjami ile to błędów nie popełnił premier i kto ma wygrać wybory albo – tym gorzej – ilu ludzi zginęło w trakcie ostatniego weekendu? Raz wystarczy, jeśli uważasz to za konieczność. Badania potwierdziły pozytywny wpływ lata na nastrój nie tylko ze względu na ilość słońca, ale również na spadek ilości czasu korzystania z mediów.

5. Pielęgnuj uczucia pozytywne
Przytulaj często bliskich, ciesz się spędzanym wspólnie czasem. W zamian otrzymasz to samo i od razu zrobi się cieplej na ciele i duszy. Nie masz na to ochoty? Może warto zacząć od przywołania pięknych wspomnień? ;)

6. Dbaj o dietę
Niech będzie urozmaicona, kolorowa. Zwiększ ilość wypijanych soków owocowych i warzywnych, częściej gotuj makaron i kaszę, zamień margarynę na masło, jasne pieczywo na ciemne. Jeśli pijasz kawę, nie rezygnuj z niej właśnie w tym okresie – kofeina nie tylko pobudza, ale również poprawia nastrój.

7. Wyjdź z domu
Zimno? Pada? Trudno! Przecież masz ciepłą kurtkę i parasol. Nie ma nic lepszego, jak dotlenienie organizmu, choćby przez 20 minut. Może zamiast jeździć raz w miesiącu na ogromne, męczące i frustrujące zakupy, przejdź się codziennie po świeże bułeczki, mięsko i warzywa?

8. Utrzymuj wagę
Po co dodatkowo frustrować się tyciem? Jedz regularnie, zamień chipsy na suszone jabłka, colę na ulubioną herbatkę.

9. Podobaj się sobie
Dbaj o siebie tak, jak latem. Jeśli się malujesz, golisz codziennie, depilujesz nogi – rób to dalej! Cóż z tego, że nosisz czapkę i nie widać włosów? Tym częściej je myj, bo szybciej się przetłuszczają. Chodzisz zwykle w kolorowych bluzeczkach/koszulach? Noś je dalej! Zapomnij o staromodnym zamienianiu kolorów i bieli na czerń i szarość bo „o tej porze roku nie wypada inaczej”.

10. Uśmiechaj się i ćwicz siebie razem z nami

Jeśli mimo wszelkich starań Twój nastrój nie poprawia się przez 2 tygodnie  lub pogarsza, rozważ kontakt z terapeutą.


Marta Osińska-Białczyk

Psycholog, psychoterapeuta z wykształcenia i pasji. Kocham ludzi i wierzę w nich, dlatego chętnie dzielę się wiedzą i doświadczeniami. Prowadzę psychoterapię, coachingi i warsztaty - również online oraz w domu klienta (Warszawa). Pomagam zagubionym się odnaleźć, wspieram pary i rodziny. Prywatnie jestem mamą dwójki cudownych maluchów, fanem zdrowego stylu życia i fotografem-amatorem. Pisanie od zawsze mi towarzyszy, podobnie jak ludzie, muzyka i filmy - bez nich moje życie nie byłoby takie samo. Jeśli chcesz się skonsultować, lub zapisać na konsultację, zajrzyj do kontaktu.

232 komentarze

Możliwość komentowania została wyłączona.